Najważniejsze wydarzenia podatkowe pierwszego kwartału 2021 r.

Choć za nami dopiero pierwszy kwartał roku, sytuacja w podatkach jest dynamiczna. W ostatnim czasie pojawił się m.in. projekt objaśnień dotyczących Slim VAT, a później również projekt Slim VAT 2. Ale to nie wszystko. Coraz więcej firm musi mierzyć się z konsekwencjami podejścia Ministra Finansów w zakresie stosowania ulgi na złe długi, który stoi na stanowisku, że konieczność zastosowania ulgi dotyczy nie tylko wydatków, które zostały zaliczone do kosztów uzyskania przychodu, ale również zobowiązań. To duże ryzyko wystąpienia większych zobowiązań po stronie przedsiębiorców!

W ostatnich dniach pojawił się z kolei projekt zmieniający rozporządzenie JPK, który – jeśli zostanie przyjęty w obecnym kształcie – może wiązać się dla księgowości z dodatkowymi obowiązkami – w szczególności w zakresie weryfikacji tego, czy dana faktura została opłacona z wykorzystaniem Mechanizmu Podzielonej Płatności (bądź, ewentualnie, czy oznaczenie takie pojawiło się na fakturze). To zresztą niejedyna „niespodzianka” związana z MPP. Wraz z początkiem roku zmienił się jeden z przepisów ustawy o VAT, co finalnie potwierdziło, że kompensaty, które są często stosowane w branży motoryzacyjnej np. przy rozliczeniach za części samochodowe, nie naruszają podzielonej płatności, nawet jeśli dotyczą np. niewymagalnych jeszcze wierzytelności.

Slim VAT i… Slim VAT2

Omawianie najważniejszych wydarzeń podatkowych z pierwszego kwartału warto zacząć od pakietu Slim VAT. Działy księgowości mogą być w szczególności niemiło zaskoczone objaśnieniami resortu finansów w sprawie korekt in minus. Ministerstwo przewiduje, że obniżenie podatku VAT naliczonego będzie następowało na bazie dokumentu wewnętrznego, potwierdzając tym samym, że obowiązek skorygowania VAT-u nie będzie już ściśle powiązany z momentem otrzymania ani też wystawienia faktury korygującej. Dla księgowych trudniejszy niż dotąd będzie więc wybór okresu rozliczeniowego, w którym należy uwzględnić korektę.

Niemal równolegle z pracami nad objaśnieniami dotyczącymi Slim VAT, toczą się działania ukierunkowane na przyjęcie przepisów wchodzących w skład pakietu Slim VAT2. W projekcie, który trafił do tzw. prekonsultacji, znalazły się rozwiązania, które należałoby określić mianem korzystnych dla podatników. Mam na myśli choćby wydłużenie terminu na złożenie VAT-26 (zamiast 7 dni do 25. dnia miesiąca, który następuje po miesiącu, w którym następuje pierwszy wydatek związany z pojazdem), możliwość wystawienia faktury nawet na 60 dni przed dokonaniem dostawy towaru lub wykonaniem usługi czy brak konieczności określania przyczyny korekty. Trudno jeszcze powiedzieć, kiedy dokładnie te nowe regulacje wejdą w życie i czy będą one stanowiły takie ułatwienie dla przedsiębiorców, jak dziś prezentuje to resort finansów. Faktem jest jednak to, że zmian tych należy być świadomym i odpowiednio się do nich przygotować.

Ulga na złe długi

Kolejny ważny temat wiąże się z ulgą na złe długi. Nie jest żadnym wyjątkiem sytuacja, gdy na koniec roku dealer posiada spory stok samochodów, na które nie ma jeszcze nabywców. Część z tych aut nie zostało jeszcze opłaconych przez dealera. Jeszcze gorzej, gdy dany samochód nie został opłacony mimo upływu 90-dniowego terminu płatności… Minister Finansów stoi bowiem na stanowisku, że konieczność zastosowania ulgi na złe długi nie dotyczy tylko wydatków zaliczonych do kosztów uzyskania przychodu, ale raczej zobowiązań, niezależnie czy zostały one uwzględnione w kosztach danego roku. Nieważne więc, że dane wydatki nie zostały jeszcze uwzględnione w kosztach – istotne jest to, że mogą one zostać zaliczone do kosztów w przyszłości. Wystarczy więc, że dany dealer nie pokrył swoich zobowiązań w ciągu 90 dni od upływu terminu płatności, a musi zastosować ulgę na złe długi, zwiększając swój dochód. Każdy samochód nieopłacony w ciągu trzech miesięcy od upływu terminu płatności zwiększy zatem dochód dealera, a w konsekwencji jego zobowiązanie podatkowe. Taka jest aktualna wykładnia Ministra Finansów oraz pracowników Krajowej Informacji Skarbowej. Aby ustrzec się wyższej kwoty podatku, z zawartych umów lub porozumień powinno wynikać odsunięcie w czasie obowiązku zapłaty na rzecz dostawcy.

Zmiany w JPK i MPP

Kolejną głośną nowością jest opublikowany w marcu projekt nowelizacji rozporządzenia dotyczącego JPK. Znalazły się tam regulacje, które powinny zainteresować także firmy, zajmujące się sprzedażą i serwisowaniem samochodów. Najwięcej kontrowersji wśród ekspertów budzi kwestia stosowania oznaczenia „MPP”. Moim zdaniem istnieje duże ryzyko, że resort finansów będzie oczekiwał od przedsiębiorców, by o ewentualnym oznaczeniu faktury znacznikiem „MPP” zadecydowali dopiero po weryfikacji sposobu, w jaki fakturę opłacił klient. Jeżeli ureguluje on zapłatę z wykorzystaniem formuły split payment, sprzedający będzie musiał oznaczyć fakturę w ramach JPK jako „MPP”. Jeśli zapłata za fakturę zostanie dokonana w tradycyjny sposób, znacznika nie trzeba będzie wprowadzać. Tak wynika z projektu przepisów, jednak nie jest pewne, czy zostanie on przyjęty w tej formie, a jeśli tak, to czy taka też będzie wykładnia tych przepisów… Już teraz bowiem pojawiają się głosy, że nie chodzi wcale o formułę zapłaty, ale o sposób oznaczenia samej faktury, co jednak z przepisu nie wynika. Tak czy inaczej, już na pierwszy rzut oka widać, że to dodatkowa praca związana albo z weryfikacją sposobu płatności od klientów, albo zapisów na fakturach, ale także ewentualnymi korektami JPK… Niewielkim pocieszeniem wydaje się w tej sytuacji doprecyzowanie zasad dotyczących np. stosowania kodu GTU_01. W projekcie nowelizacji rozporządzenia resort finansów zaznaczył, że oznaczenie to powinno być uwzględniane przy sprzedaży napojów alkoholowych, a nie – co występuje częściej w motoryzacji – sprzedaży płynu do spryskiwaczy bądź perfum.

Na wstępie sygnalizowałam jeszcze jeden temat związany z podzieloną płatnością. Chodzi o stosowanie kompensat w przypadku, gdy towary są objęte obowiązkowym split payment. W wielu przypadkach dealerzy mogli spotkać się z zarzutem, że kompensaty w zakresie części samochodowych (dokonywane pomiędzy dealerami a importerami) były wykonywane wobec tzw. wierzytelności niewymagalnych. Takie postępowanie mogło być zakwestionowane przez organy podatkowe jako niezgodne z przepisami dotyczącymi Mechanizmu Podzielonej Płatności. Od stycznia 2021 r. ten potencjalny problem zniknął. Obecnie przepisy dotyczące MPP wskazują wprost, że wszelkie kompensaty i potrącenia wierzytelności nie naruszają przepisów o podzielonej płatności. Jasne jest więc obecnie, że nawet trójstronne kompensaty nie naruszają obowiązkowego split payment. Natomiast trzeba podkreślić, że również na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów próby kwestionowania przez organy podatkowe kompensat dokonywanych przez dealerów nie byłyby skuteczne – kompensata nie jest bowiem płatnością, a MPP stosuje się wyłącznie do płatności. Poza tym, wprowadzenie obowiązkowego MPP wymagało zgody Komisji UE, ta zaś upoważniła Polskę do objęcia MPP jedynie płatności przelewowych. Ustawodawca od początku nie miał więc prawa wprowadzać jakichkolwiek ograniczeń do kompensat – czy to dwustronnych, czy trójstronnych.

Autor: Marta Szafarowska

Wykładowca Gekko Taxens Akademia. Specjalizuje się w zakresie szeroko rozumianych zagadnieniach podatkowych spotykanych w branży motoryzacyjnej. Od lat doradza dealerom, importerom i firmom leasingowym, umiejętnie wypracowując praktyczne rozwiązania nawet skomplikowanych problemów. Posiada bogate doświadczenie w doradztwie z zakresu CIT, VAT, PIT i akcyzy.